Badanie opinii publicznej wymagało przedsięwzięcia pewnych kroków przed przystąpieniem do tej operacji. każde nadleśnictwo otrzymało (bądź otrzyma) po jednym drzewku, zaś po trzy „przysługują” każdej dyrekcji regionalnych lasów państwowych. w sumie udało się wyhodować 514 dębów, z czego 75% już rośnie. reszta czeka w doniczkach na swoje przeznaczenie. badanie opinii publicznej miało też wpływ na inne placówki. niezależnie od lasów państwowych podobną akcję rozpoczęła „rodzina szkół papieskich”. jest to instytucja zrzeszająca szkoły noszące imię jana pawła ii (lub karola wojtyły), których jest w polsce kilkaset. na pomysł, by przy każdej z tych szkół rosło papieskie drzewko wpadła burmistrz wadowic – ewa filipek. po śmierci ojca Świętego zorganizowała 18 maja mszę urodzinową jana pawła ii, na którą zaproszone zostały wszystkie szkoły papieskie. zostały one obdarowane wyhodowanymi przez wadowicką zieleń miejską sadzonkami dębów, posiadających oczywiście stosowne certyfikaty. różnica pomiędzy „szkolną” akcją sadzenia drzew papieskich, a tą, która zainicjowała ten ruch, polega na tym, że drzewa pochodzące od pobłogosławionych przez papieża żołędzi już się kończą.